W sobotę, 28 marca 2026 roku, po godzinie 13, policjanci z Radomska otrzymali zgłoszenie dotyczące kierującego samochodem marki Audi, który w miejscowości Stobiecko Szlacheckie poruszał się w sposób wskazujący, że może znajdować się pod wpływem alkoholu.
Z relacji wynikało, że pojazd jechał z niewielką prędkością, poruszając się slalomem i co pewien czas zatrzymywał się na poboczu.
– Zachowanie kierującego wzbudziło podejrzenia świadka, który postanowił zareagować. W momencie, gdy kierujący zatrzymał pojazd, podszedł do niego, otworzył drzwi i wyczuł silną woń alkoholu. Uniemożliwił dalszą jazdę mężczyźnie, a następnie powiadomił służby, dzwoniąc pod numer alarmowy – wyjaśnia asp. Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku. – Na miejsce skierowano patrol policji. Jak się okazało, za kierownicą siedział 40-letni mężczyzna. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał w organizmie prawie 4 promile alkoholu. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy.
Mężczyzna odpowie teraz przed sądem. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
– Dziękujemy świadkowi za właściwą reakcję i zdecydowane działanie. To przykład odpowiedzialnej postawy, która mogła zapobiec tragedii na drodze. Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości to skrajna nieodpowiedzialność. Przy tak wysokim stężeniu alkoholu organizm nie jest w stanie prawidłowo reagować, a każda decyzja za kierownicą może prowadzić do tragedii. Apelujemy o rozsądek – alkohol i kierownica to połączenie, które nigdy nie powinno mieć miejsca – dodaje Dariusz Kaczmarek.












Dodaj komentarz