Marianna Knapik z Radomska obchodziła w środę, 12 sierpnia, wyjątkowy jubileusz – swoje setne urodziny. Z tej okazji jubilatkę odwiedzili specjalni goście, którzy w imieniu Miasta Radomska przekazali jej gratulacje, najserdeczniejsze życzenia, kwiaty oraz upominki.
W spotkaniu uczestniczyli: Zastępca Prezydenta Miasta Radomska Małgorzata Kańska-Kipigroch, Zastępca Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego Marek Zawalski oraz Kierownik Wydziału Obsługi Klienta ZUS Elżbieta Strączyńska. Goście złożyli pani Mariannie życzenia przede wszystkim zdrowia, radości, rodzinnego ciepła oraz kolejnych pięknych lat życia. Jubilatka otrzymała również list gratulacyjny, kwiaty i upominki, a wyjątkową pamiątką była kopia jej aktu urodzenia z 1926 roku. Dokument po stu latach ponownie przypomniał dzień, w którym rozpoczęła się niezwykła historia życia pani Marianny.
Pani Marianna urodziła się w Radomsku. Swoje wczesne dzieciństwo spędziła jednak we Francji, gdzie również pobierała naukę. Do rodzinnego miasta wróciła wraz z rodzicami i rodzeństwem w 1935 roku, mając zaledwie dziewięć lat.
Jej życie przypadło na wyjątkowo trudne czasy. Rodzina pani Marianny doświadczyła wojennej rzeczywistości i biedy. Mimo trudnych doświadczeń jubilatka z uśmiechem mówi dziś, że „Bóg teraz wynagradza jej wojnę”.
W dorosłym życiu pani Marianna podjęła pracę. Zawodowo była związana m.in. z Metalurgią oraz oddziałem Famegu na Kopcu. Dziś może pochwalić się nie tylko pięknym wiekiem, ale również znakomitą pamięcią. Z łatwością wraca wspomnieniami do minionych lat. W wolnym czasie lubiła czytać – szczególnie kryminały i romanse.
Najważniejszą częścią życia pani Marianny jest rodzina. Jubilatka doczekała się syna Janusza, trojga wnucząt oraz dwóch prawnuczek. To właśnie w gronie najbliższych świętuje swój wyjątkowy jubileusz.
Czy istnieje recepta na długowieczność? Pani Marianna jej nie zna. Można jednak powiedzieć, że przez całe życie stroniła od używek, a dziś cieszy się dobrym samopoczuciem.






















Dodaj komentarz