Briefing odbył się w rejonie zatoki autobusowej MPK przy Nowym Cmentarzu, gdzie prowadzone są obecnie prace przy wymianie fragmentu magistrali ciepłowniczej. O inwestycji, zakresie prowadzonych remontów oraz powodach czasowego wstrzymania dostaw energii cieplnej mówili przedstawiciele Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o. w Radomsku: prezes Zbigniew Rybczyński, Kierownik Zakładu Ciepłowniczego ds. Sieci Ciepłowniczej Arkadiusz Wróbel oraz Kierownik Działu Promocji Kamil Bugdal.
Spotkanie z dziennikarzami zorganizowano przede wszystkim po to, aby pokazać mieszkańcom, co rzeczywiście dzieje się podczas sierpniowej przerwy technologicznej i dlaczego jej przeprowadzenie jest konieczne.
Jedyna magistrala – strategiczny element systemu
Prowadzona inwestycja dotyczy około 200-metrowego odcinka jedynej magistrali ciepłowniczej Zakładu Ciepłowniczego PGK. Jest ona podstawowym ciągiem, którym energia cieplna opuszcza źródło i jest następnie rozprowadzana poprzez kolejne odcinki sieci do odbiorców na terenie miasta.
Znaczenie tego elementu infrastruktury jest więc szczególne. Nie jest to jeden z wielu równoległych przewodów magistralnych, który można na czas remontu zastąpić innym. Dlatego prowadzenie części prac wymaga zatrzymania przesyłu ciepła.
Wymieniane obecnie elementy mają blisko 40 lat. Dotychczasowa sieć została wykonana w technologii właściwej dla okresu, w którym powstawała – stalowe rury były izolowane wełną mineralną lub szklaną i zabezpieczane warstwą gipsowo-cementową. Po kilku dekadach eksploatacji dalsze odkładanie modernizacji zwiększałoby ryzyko usterek i awarii.
Jak wyjaśniał podczas briefingu prezes Zbigniew Rybczyński, dziś blisko 85 proc. systemu ciepłowniczego w Radomsku wykonane jest już w technologii preizolowanej. W większości udało się więc wyeliminować najstarsze rozwiązania. Do modernizacji pozostały przede wszystkim najbardziej wymagające elementy związane z magistralą.
Rury DN 400 i lepsza izolacja
Stare przewody zastępowane są rurami preizolowanymi. W przypadku magistrali rdzeń stalowej rury ma średnicę 400 mm, następnie otacza go warstwa izolacyjna z pianki poliuretanowej oraz zewnętrzny płaszcz ochronny.
Co istotne, przy obecnej inwestycji PGK stosuje rozwiązania o wyższym stopniu izolacyjności niż standardowo stosowane wcześniej. Cel jest bardzo praktyczny: możliwie dużo energii wyprodukowanej w ciepłowni ma dotrzeć do odbiorcy, zamiast zostać utracone podczas przesyłu.
Im mniejsze są straty na sieci, tym sprawniej funkcjonuje cały system. W perspektywie mieszkańca oznacza to bardziej efektywne wykorzystanie wyprodukowanego ciepła, większą niezawodność infrastruktury oraz ograniczenie ryzyka awarii.
Modernizacja magistrali nie jest więc jedynie wymianą starej rury na nową. Jest inwestycją w sprawność całego miejskiego systemu ciepłowniczego.
Przerwa technologiczna oznacza intensywne prace
Dla mieszkańców najbardziej odczuwalnym skutkiem prowadzonych działań jest obecna przerwa w dostawie energii cieplnej, a w konsekwencji brak ciepłej wody użytkowej w budynkach korzystających z miejskiego systemu.
PGK ma świadomość, że jest to realna niedogodność w codziennym funkcjonowaniu gospodarstw domowych. Dlatego czas, w którym magistrala i źródło ciepła pozostają wyłączone, wykorzystywany jest możliwie kompleksowo.
Prace nie ograniczają się do wykopu przy ul. Jagiellońskiej. W Zakładzie Ciepłowniczym prowadzone są w tym samym czasie czynności remontowe, konserwacyjne i eksploatacyjne, których nie można wykonać podczas normalnej pracy urządzeń. Obejmują one m.in. przeglądy i czyszczenie komina, prace przy wentylatorach i rusztach, kontrolę instalacji oraz remonty wewnętrznych powierzchni kotłów.
Wyłączenie systemu umożliwia zatem wykonanie w jednym okresie wielu prac przygotowujących źródło i sieć do kolejnego sezonu grzewczego. Z punktu widzenia mieszkańców najważniejszy jest ich efekt: większe bezpieczeństwo pracy instalacji zimą, kiedy zapotrzebowanie na ciepło jest największe, a ewentualna nieplanowana awaria byłaby znacznie bardziej dotkliwa.
Lepiej zapobiegać awariom niż usuwać je zimą
To jeden z najważniejszych powodów prowadzenia tak szerokiego zakresu prac właśnie w okresie letnim. PGK konsekwentnie przechodzi od reagowania na zużycie infrastruktury do jej planowej modernizacji. Wymiana niemal 40-letnich elementów magistrali ma ograniczyć prawdopodobieństwo wystąpienia awarii w przyszłości.
Efekty wcześniejszych inwestycji są już widoczne. Jak informowano podczas briefingu, poprzedni, wymagający sezon grzewczy nie przyniósł większych problemów technicznych ani poważnych awarii. System zapewniał wymagane parametry również w najdalej położonych punktach miejskiej sieci.
To właśnie w taki sposób PGK mierzy skuteczność inwestycji – nie tylko liczbą wymienionych metrów rur, ale przede wszystkim ciągłością i jakością usług świadczonych mieszkańcom.
Prawie 6 mln zł na sieć w jednym roku
Skala tegorocznych działań jest znacząca. Na inwestycje i modernizację sieci ciepłowniczej PGK zaplanowało w 2026 roku wydatki na poziomie blisko 6 mln zł. Sama wymiana magistrali jest przedsięwzięciem kosztownym między innymi ze względu na średnice przewodów, parametry wykorzystywanych materiałów oraz konieczność prowadzenia prac przy działającym przez większość roku systemie miejskim.
Równolegle do robót realizowanych przez wykonawców pracują własne brygady PGK, wymieniając także inne wymagające modernizacji fragmenty sieci.
Kierownik Arkadiusz Wróbel podkreślał podczas spotkania, że spółka chce z roku na rok zwiększać efektywność sieci ciepłowniczej i planuje dalszą wymianę kolejnych odcinków. Ze względu na jej strategiczne znaczenie szczególna uwaga koncentruje się na jedynej głównej magistrali, ale modernizowane są również pozostałe elementy systemu.
Ciepło ma trafiać do mieszkańców, a nie być tracone po drodze
Ten aspekt inwestycji przedstawiciele PGK szczególnie akcentowali podczas briefingu. Zastosowanie rur o wyższym stopniu izolacyjności ma sprawić, aby jak największa część energii pozostała w systemie i została wykorzystana przez odbiorców.
Każda ograniczona strata ciepła oznacza bowiem lepszą efektywność całej infrastruktury.
To podejście dobrze oddaje charakter inwestycji prowadzonych przez miejską spółkę. PGK nie modernizuje infrastruktury wyłącznie po to, aby dysponować nowszymi urządzeniami. Beneficjentem tych zmian ma być przede wszystkim mieszkaniec – poprzez stabilniejsze dostawy, większą niezawodność i bardziej efektywny system.
Kolejny krok: telemetria i lepsze sterowanie siecią
Modernizacja nie kończy się na wymianie rur. Po zakończeniu kolejnych etapów prac PGK planuje rozwijanie telemetrii, czyli systemu elektronicznego pomiaru i sterowania siecią ciepłowniczą. Pozwoli to dokładniej monitorować jej pracę, analizować parametry w poszczególnych miejscach i sprawniej reagować na pojawiające się nieprawidłowości.
Równolegle rozwijane są rozwiązania, które w przyszłości mają umożliwiać bardziej punktowe wyłączanie części odbiorców podczas niektórych robót.
To szczególnie ważne z perspektywy obecnej przerwy. Spółka zdaje sobie sprawę, że czasowy brak ciepłej wody jest dla mieszkańców uciążliwy. Kolejne inwestycje mają więc służyć nie tylko zmniejszeniu liczby awarii, ale również – tam, gdzie pozwolą na to możliwości techniczne – ograniczaniu zasięgu i czasu przyszłych wyłączeń.
Jeśli będzie możliwość, ciepło wróci wcześniej
PGK oraz firmy zaangażowane w tegoroczne prace przygotowywały się do nich wcześniej, a roboty prowadzone są zgodnie z ustalonym harmonogramem.
Jednocześnie wykonawcy i brygady spółki zadeklarowali intensyfikację prac. Jeśli względy techniczne i przebieg robót pozwolą bezpiecznie zakończyć wszystkie zadania wcześniej, system zostanie uruchomiony tak szybko, jak będzie to możliwe.
Przedstawiciele PGK ostrożnie podchodzą do składania mieszkańcom deklaracji dotyczących konkretnego wcześniejszego terminu, ale podczas briefingu wskazywali, że nawet skrócenie przerwy o jeden czy dwa dni ma znaczenie dla komfortu mieszkańców.
– Przepraszamy za te utrudnienia, ale musi to być wykonane, żeby w okresie zimowym funkcjonować bezawaryjnie, dostarczać ciepło i żeby nie było żadnych problemów – podkreślano podczas spotkania.
Dobry moment również na przegląd instalacji w budynkach
PGK zwróciło się również z apelem do spółdzielni, wspólnot mieszkaniowych, zarządców nieruchomości i właścicieli własnych węzłów cieplnych, aby okres postoju wykorzystali na kontrolę swojej infrastruktury.
Przed rozpoczęciem sezonu warto sprawdzić m.in. stan instalacji centralnego ogrzewania, prawidłowe ciśnienie, pracę pomp, szczelność instalacji oraz filtry. Dotyczy to również właścicieli indywidualnych systemów ogrzewania.
Tak samo jak infrastruktura PGK, także urządzenia znajdujące się w budynkach wymagają okresowych przeglądów. Ich właściwe przygotowanie przed sezonem grzewczym pomaga uniknąć problemów wtedy, gdy ogrzewanie jest najbardziej potrzebne.
Miejska spółka – inwestycje dla mieszkańców
Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej jest spółką miasta Radomska. Oznacza to szczególną odpowiedzialność – zarządzana przez PGK infrastruktura komunalna ma przede wszystkim służyć mieszkańcom i zapewniać im dostęp do podstawowych usług publicznych.
Dlatego modernizacja systemu ciepłowniczego jest rozpatrywana nie tylko w kategoriach technicznych czy ekonomicznych.
Za każdym wymienionym odcinkiem sieci stoi konkretny cel: mniejsze ryzyko awarii w zimowy wieczór, mniejsze straty energii, stabilniejsze parametry u odbiorców i większa odporność całego miejskiego systemu.
Obecna przerwa technologiczna jest dla mieszkańców niedogodnością i PGK tego nie bagatelizuje. Jednocześnie spółka wykorzystuje ten czas, aby wykonać prace, których przeprowadzenie przy pracującym systemie nie jest możliwe.
Dzisiaj oznacza to plac budowy, remonty i czasowe utrudnienia. Ich efektem ma być jednak bezpieczniejszy, bardziej efektywny i coraz nowocześniejszy system ciepłowniczy, który przez kolejne lata będzie służył mieszkańcom Radomska.


















Dodaj komentarz