W niedzielę, 24 maja 2026 roku, przed godziną 11, w miejscowości Wola Malowana w gminie Kodrąb, policjanci zatrzymali do kontroli kierującego BMW. 38-letni mężczyzna jechał 107 km/h, mimo obowiązującego ograniczenia do 50 km/h.
Niespełna godzinę później, przed godziną 12, w miejscowości Rędziny w gminie Żytno, policjanci skontrolowali kierującego fordem. 31-letni mężczyzna poruszał się z prędkością 109 km/h, również w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h.
– Obaj kierowcy stracili prawa jazdy na okres 3 miesięcy. W przypadku przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym kierujący musi liczyć się również z wysokimi konsekwencjami finansowymi oraz punktami karnymi. Takie wykroczenie zagrożone jest karą 1500 zł mandatu oraz 13 punktami karnymi – wyjaśnia asp. Dariusz Kaczmarek z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najpoważniejszych zdarzeń drogowych. Ostatnie dni pokazują, że na drogach powiatu radomszczańskiego nie brakuje niebezpiecznych sytuacji, gdzie pośpiech może zakończyć się utratą zdrowia, życia lub uprawnień do kierowania pojazdami.
– Kilka sekund szybciej nie jest warte ludzkiego zdrowia czy życia. Nadmierna prędkość może doprowadzić do tragedii, która w jednej chwili zmienia życie kierowcy, poszkodowanego i ich bliskich. Warto zadać sobie pytanie – czy pośpiech naprawdę jest tego wart? – mówi Dariusz Kaczmarek.














Dodaj komentarz