Policjanci z Radomszczańskiej drogówki prowadzili w poniedziałek, 20 kwietnia, kontrole prędkości w Rędzinach w gminie Żytno. Przed godziną 12 zatrzymali do kontroli osobowego seata, którym kierował 74-letni mieszkaniec Śląska.
Pomiar nie pozostawiał wątpliwości – 107 km/h w obszarze zabudowanym, czyli o 57 km/h za szybko. Kierowca stracił prawo jazdy na 3 miesiące, został też ukarany mandatem karnym w wysokości 1500 zł, a na jego konto trafiło 13 punktów karnych.
– Ale za tą liczbą stoi coś więcej… To nie była droga ekspresowa. To była niewielka miejscowość. Miejsce, gdzie ktoś wychodzi z posesji, dziecko może wybiec za piłką, pies nagle pojawia się na drodze, rowerzysta wyjeżdża zza ogrodzenia – komentują policjanci. – Przy prędkości ponad 100 km/h w takim miejscu kierowca ma sekundy na reakcję. Droga hamowania wydłuża się na tyle, że często nie ma już szans na bezpieczne zatrzymanie pojazdu czy ominięcie przeszkody.
I właśnie dlatego, jak podkreślają mundurowi, w obszarze zabudowanym obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.
– To nie przepisy są problemem. Problemem jest ich ignorowanie. Zdejmij nogę z gazu — szczególnie tam, gdzie ktoś może pojawić się na drodze w najmniej oczekiwanym momencie – dodają policjanci.












Dodaj komentarz