Piotr Płoskoński ze Strzałkowa w gminie Radomsko, na co dzień zawodnik Kolarsko-Biegowego Klubu Sportowego Radomsko rywalizował w Toruniu w Mistrzostwach Europy Masters w Lekkiej Atletyce. Jak podsumowuje swoje starty?
– Dla mnie one miały słodko gorzki smak! Jechałem bez zbytniego przygotowania, a to dlatego, że przez ostatnie pół roku los mnie nie oszczędzał. Przeszedłem dwie poważne kontuzje i dwie choroby, przez co zaliczyłem bardzo mało treningów. Mimo to w startach biegi słabe przeplatałem dobrymi. Nie nastawiałem się tym razem na medal – opowiada Piotr Płoskoński. – Do tych Mistrzostw zgłosiło się 3500 zawodników z prawie 50 krajów .Jak się okazało, po raz pierwszy na ME ukończyłem chód na 5 km, co pozwoliło nam na zdobycie brązowego medalu w zespole z kolegami.
Jak przyznaje pan Piotr, była szansa wywiezienia z Torunia dwóch medali, bo w crossie zajął czwarte wśród Polaków, przegrywając miejsce w trzyosobowym zespole, który ostatecznie zdobył srebrny medal.
– I tu wielki zawód, bo dziwne zbiegi okoliczności, jakie się wytworzyły w trakcie crossu całkowicie wpłynęły na moją niekorzyść. Po pierwsze, organizatorzy w ostatniej chwili zmienili dla nas długość dystansu z 6 km, który był w regulaminie na 8 km, czyli zamiast 3 pętli biegaliśmy 4 pętle – komentuje zawodnik. – Po dwóch pętlach byłem trzeci z naszych. Niestety, czwartą pętlę pobiegłem ciut wolniej niż pierwsze trzy, bo po prostu nie byłem przygotowany do tego dystansu. Poza tym bolały mnie mięśnie podudzia po chodzie z poprzedniego dnia.
Oto osiągnięcia indywidualnie Piotra Płoskońskiego w Mistrzostwach Europy Masters:
- Bieg 3000 m 13 miejsce na 20 zgłoszonych zawodników
- Bieg 800 m 30 miejsce na 42 zawodników
- Chód 5 km 12 miejsce na 17 zawodników
- Bieg 60 m ppł 13 miejsce na 18 zawodników
- Cross 8 km 16 miejsce na 27 zawodników.
– Z miejsc indywidualnych jestem zadowolony. W chodzie była szansa na top 10, ale niestety pobyt w pitstopie mnie tego pozbawił. Poziom na Mistrzostwach Europy i Świata jest tak niebotyczny, że miejsca tuż za pierwszą dziesiątką są sukcesem! Jako reprezentacja zajęliśmy trzecie miejsce w klasyfikacji medalowej, przegrywając tylko z takimi potęgami jak Niemcy i Brytyjczycy – dodaje Piotr Płoskoński. – Medali zdobyliśmy 222. Cieszę się, że mogłem do tego dorobku dołożyć swoją cegiełkę! Ten sezon zapowiada się bardzo obfity w starty, więc już zaczynam przygotowania!















Dodaj komentarz