Wieczorną potańcówkę w sobotę, 18 lipca, zorganizowała Gmina Kamieńsk z okazji pierwszej rocznicy oddania do użytku Tężni Solankowych w Kamieńsku. Była muzyka, stoisko z przysmakami od Koła Gospodyń Wiejskich z Ochocic oraz turniej siatkarski.
– Postanowiliśmy zorganizować pierwsze urodziny tężni i przy okazji pierwszą potańcówkę w Kamieńsku. 18 lipca mija dokładnie rok funkcjonowania tego kompleksu leśnego, dodam, że największego w naszym województwie, z tężniami solankowymi – mówi Jarosław Bąkowicz, burmistrz Kamieńska. – Łączymy przyjemne z pożytecznym, a ta impreza zorganizowana jest z myślą nie tylko o naszych mieszkańcach, bo widzimy, że przyjeżdża do nas coraz więcej osób z okolicy. To cieszy.
Urodziny Tężni Solankowych w Kamieńsku rozpoczęły się od turnieju siatkarskiego singielek i dwójek. Grało blisko 30 zawodniczek.
Wyniki turnieju
Singielki
- Małgorzata Olejnik
- Nikola Con
- Zofia Kułak
- Joanna Zadumińska
Dwójki
- Amelia Tkacz, Nadia Otwinowska
- Julia Madejczyk, Oliwia Madej
- Maja Michałowska, Lena Gryl
- Nadia Muskała, Zuzanna Dudek
Puchary dla najlepszych wręczyli Anna Liszka, zastępca burmistrza Kamieńska oraz radni Rady Miejskiej Emilia Kułak i Jakub Zadumiński.
W godzinach popołudniowych na boisku przy tężni rozegrano Turniej Mikstów w Siatkówce Plażowej. Wyniki:
Finał
- Kornel Patryarcha/Natalia Siewier – Mateusz Ryl/Karolina Stępień 21:18
Mecz o III miejsce
- Filip Kardasiński/Wiktoria Kowalska – Igor Stolarski/Anna Gałązka 15:21.
A potem przyszedł czas na zabawę pod chmurką, przy muzyce serwowanej przez DJ-a.
ZOBACZ FILM:
Warto dodać, że to jeszcze nie koniec zagospodarowania terenu, na którym znajdują się tężnie. Gmina Kamieńsk właśnie pracuje nad projektem jego uatrakcyjnienia. Będzie strefa street workout z drążkami do podciągania i atlasami do wyciskania. Ma powstać park linowy z długą tyrolką, boisko do koszykówki 3×3, a przede wszystkim scena letnia oraz kolejne alejki.
– W tym roku chcemy zakończyć projektowanie tego terenu. Będziemy szukać dofinansowania zewnętrznego na realizację zadania i liczę, że pojawią się jakieś konkursy, które pozwolą dofinansować tę inwestycję, bo nie będzie tania. Sądzę, że uda nam się wszystko przygotować w przyszłym roku – mówi Jarosław Bąkowicz.







































































Dodaj komentarz